11 stycznia 2020

Typy edycji


Po omówieniu podstawowych pojęć w tekstologii przyszedł czas na opisanie typów edycji. Będzie to dość długi wpis. Najpierw chciałabym wyjaśnić Wam pewną rzecz. W edytorstwie słowa „edycja” i „wydanie” są synonimiczne, ale „edytor” i „wydawca” już nie. To dlatego, że kim innym jest edytor, a kim innym wydawca. Ten pierwszy zajmuje się opracowaniem książki, natomiast ostatni – jej wydaniem.
Ciężko jest wyróżnić jeden typ klasyfikacji edycji, ponieważ różnice między wydaniami są płynne, a nie każdy edytor jest skłonny do uznania uporządkowania Romana Lotha.
Edycje dzielą się ze względu na sposób przygotowania edycji i na przeznaczenie. W tym pierwszym „worku” rozróżnia się wydanie krytyczne i wydanie pozbawione cech krytyczności. Natomiast ze względu na przeznaczenie wyróżnia się trzy wydania: A, B i C.
Wydanie krytyczne nie jest typem edycji, lecz sposobem przygotowania edycji. Jest opatrzone aparatem krytycznym, na który składają się merytoryczne przypisy wyjaśniające decyzje edytorskie oraz przypisy bibliograficzne. Natomiast – cytując Lotha – „nie każde wydanie opracowanego krytycznie tekstu stanowi edycję krytyczną w znaczeniu tradycyjnie przyjętym [1]”, co oznacza, że bez krytyki tekstu i aparatu krytycznego ani rusz. Jednak co trzeba zrobić, żeby edycja była krytyczna?
Edycja krytyczna to taka, która „spełnia następujące warunki: w wyniku krytyki tekstu (kontrolnej lektury, porównania wszystkich edytorsko ważnych przekazów, wprowadzenia odpowiednich poprawek) podaje tekst zgodny z intencją autora […]; rejestruje odmiany tekstu w sposób pozwalający na odtworzenie dziejów kształtowania się utworu; opatruje tekst w opracowania pomocnicze ułatwiające prowadzenie nad nim prac badawczych” [2]. Jednocześnie chcę zaznaczyć, że każda edycja krytyczna jest edycją naukową, ale nie odwrotnie, ponieważ – jak wcześniej wspomniałam – ta pierwsza jest sposobem przygotowania tekstu.
A jakie są edycje podzielone ze względu na przeznaczenie?
Wydanie typu A to wydanie naukowe, które w wyniku krytyki tekstu podaje tekst zgodny z wolą autora, rejestruje odmiany tekstu w aparacie krytycznym w taki sposób, aby badacz mógł odtworzyć dzieje kształtowania się utworu. Ze względu na swój źródłowy charakter „ograniczone jest do filologicznego przygotowania tekstu do badań historycznoliterackich i językoznawczych, bez jakichkolwiek sugestii interpretacyjnych” [3]. Zawiera opracowania (komentarz i przypisy) wyłącznie o charakterze filologicznym. Z tego wydania korzystają badacze i studenci polonistyki. Przykładem wydania naukowego mogą być niektóre wydania z serii „Biblioteki Pisarzów Polskich”, np. Dzieła wszystkie Jana Kochanowskiego (wydanie sejmowe).
Wydanie typu B to wydanie popularno-naukowe. Od naukowego różni się tym, że nie ma konieczności podawania aparatu krytycznego, który w tym typie edycji zostaje ograniczony przez edytora do wybranej koncepcji, a modernizacja jest znacznie szersza, natomiast wydanie te nie ma konkretnych zarysów, żeby mówić o jednej odmianie, ponieważ może być ono przeznaczone do badań naukowych lub do prowadzenia zajęć dydaktycznych oraz skierowane z myślą o innym odbiorcy. Dlatego edycja popularno-naukowa „będzie poprzedzona wstępem historycznoliterackim, omawiającym – w zależności od potrzeb odbiorcy i od koncepcji całości – najważniejsze problemy utworu (jego genezę, cechy gatunkowe, zagadnienia artyzmu, usytuowanie wśród współczesnych mu prądów literackich, znaczenie w historii literatury – i inne) i nie stroniącym od wartościowania” [4]. Nota edytorska jest ograniczona do najpotrzebniejszych informacji, a sposób opracowania tekstu nie będzie tak szczegółowy jak w edycji naukowej, w której powinno opracować się wszystkie przekazy. Według Lotha nie stanie się nic, jeśli wydanie popularno-naukowe oprzemy na wcześniej wydanej edycji krytycznej. Wrócę na chwilę do modernizacji tekstu. W tym wydaniu jest ona dostosowywana do kręgu czytelników, dlatego nie umieszcza się transliteracji (każdy znak odpowiada znakowi) na rzecz transkrypcji (przekład na obowiązującą pisownię). Oprócz noty edytorskiej powinien się pojawić komentarz językowy i inne, jeśli jest taka potrzeba. Przykładami edycji popularno-naukowej mogą być książki z serii „Biblioteki Narodowej” (przez studentów filologii polskiej popularnie zwane beenkami) z Wydawnictwa Ossolineum.
Wydanie typu C, czyli wydanie popularne, podaje sam tekst pobrany z edycji popularno-naukowej lub naukowej w przypadku braku tej pierwszej. Komentarze i przypisy są dostosowane do poziomu nauczania lub przeznaczone dla bardzo szerokiej grupy czytelniczej. Przykładem mogą być opracowania lektur szkolnych z Wydawnictwa Greg, które radzę omijać szerokim łukiem.
Podsumowując podział wydań ze względu na przeznaczenie… Teoretycznie klasyfikacja Lotha jest wyraźna i można ją zastosować w praktyce. Problem w tym, że nie każdy tekst będzie na tyle elastyczny, żeby jego edycja idealnie wpasowywała się w ramy wydania naukowego czy popularno-naukowego, zawsze trzeba będzie coś dodać lub zmienić. Najłatwiej jest sklasyfikować teksty staropolskie, ponieważ ich język, zapis wyrazów może się znacząco różnić od współcześnie znanych nam zasad, co wymusza umieszczenie transkrypcji. Jednak ze względu na niewielkie różnice językowe w XIX i XX wieku nie można wyodrębnić za pomocą modernizacji wydania naukowego i popularno-naukowego, ponieważ w każdym z tych wydań będą one do siebie bardzo podobne.
Mogą się zdarzyć edycje popularno-naukowe w opracowaniu krytycznym, w których tekst będzie przygotowany w ten sposób. Czasami może się zdarzyć, że w takiej edycji znajdziemy aparat krytyczny.
To tyle jeśli chodzi o typy edycji. Wiem, że w artykule padło kilka dotąd nieznanych Wam sformułowań jak krytyka tekstu czy aparat krytyczny. Dlatego postaram się jak najszybciej opublikować poświęcone im teksty, ale pozwólcie, że najpierw omówię edycję krytyczną.
Do następnego wpisu :)

PRZYPISY:
[1] R. Loth, Podstawowe pojęcia i problemy tekstologii i edytorstwa naukowego, Warszawa 2006, s. 21.
[2] Tamże, s. 21–22.
[3] Tamże, s. 23.
[4] Tamże, s. 24.

BIBLIOGRAFIA
R. Loth, Podstawowe pojęcia i problemy tekstologii i edytorstwa naukowego, Warszawa 2006.

Udostępnij:

1 komentarz: